„Zakobyle” – Traktat o „Ludzie i Władzy”

Kobyła to regionalna nazwa charakterystycznie ukształtowanego wzniesienia. Coś w rodzaju występu, jęzora o wydłużonym kształcie, z jednej strony przyczepionego do całości wzgórza. Pozostałe trzy strony to zbocza o znacznym spadku otoczone najczęściej jarami (paryjkami). Taki kształt zawdzięcza głównie budowie geologicznej, charakteryzującej się występowaniem w jej rdzeniu odporniejszych na erozję i trudniej wietrzejących skał macierzystych.

więcej . . .

I Odezwa do Ludu Paryjskiego (nie paryskiego...)

I Odezwa do Ludu Paryjskiego (nie paryskiego - tak byłoby w czasach Komuny Paryskiej).
Ludu Miast i Wsi, który przybyłeś na I Mistrzostwa w zjazdach na workach ze słomą! Dziękuję Ci za spontaniczność!

więcej . . .

O początkach agroturystyki Paryja.

Otóż z różnych względów wybrałem sobie na sadybę Paryję. Ani tam nazbyt spokojnie, ani nazbyt sielankowo, ale co jest chwalić trzeba...

więcej . . .

Na białej stopie.

Strasznie mi tego roku mróz wziął Paryję w kleszcze. O ile mroźne wiatry jedynie niewielką mi krzywdę robią, mróz mocno daje się we znaki. Schodzące wieczorem w dół zimne masy powietrza zamyka od wschodu porastająca dno doliny olszyna. Od południa opierają się one o stromą ścianę lesisto-skalistego zbocza.

więcej . . .

Wiosna w polu i w lesie.

Tegoroczna wiosna zbytnio się z nadejściem nie spieszy, przecząc katastroficznym wizjom ocieplania klimatu. Jednak gdy nadejdzie powita nas pełnią swojej obfitości. Martwe zimowe lasy i pola pokryją się kobiercami kolorowych kwiatów. Zgodnie z regułą "jaki pan taki kram", zachowają się poszczególne zbiorowiska roślinne. W zależności od żyzności, wystawy, wysokości n.p.m., oraz innych czynników wyrosną odpowiednie zestawy roślin zielnych zwane zbiorowiskami.

więcej . . .

„Świńska Sprawa” - felieton

Zły Irlandczyk, skądinąd żywiciel wielu naszych rodaków emigrantów, chciał nam na święta podrzucić zatrutego dioksynami wieprzka. Unijne systemy go złapały i afera poszła w eter. Przez kilka dni serwisy grzmiały. „Miastowe” patrzyły nieufnie na każde mięsiwo dopytując się o pochodzenie i chwaląc naszą rodzimą zdrową i szlachetną produkcję na parowanych ziemniakach. Chłopy przed kościołem też temat podłapali złorzecząc na system, który chłopu grosze za porządną, zdrową świnię płaci, a takie dziadostwo z zagranicy zwłóczy.

więcej . . .

„Czerniawy, Czerniawy”

Do najpiękniejszych dolin południowej części Pasma Brzanki należy niewątpliwie dolina „Czerniawy”. Jest to wąska, płaskodenna, prawie równoleżnikowo ułożona dolina długości ponad półtora kilometra, dzieląca żurowski przysiółek „Nowy Świat” i „Niwy” od swoszowskiego „Zapola”. W dolinie znajduje się kilka stawów, a użytkowane dawniej ubogie wełniankowe łąki powoli zarastają łozami i olszynami, zmieniając stopniowo jej obraz. Również I wojna światowa zostawiła u wylotu doliny swoje ślady.

więcej . . .

„Solidarność – Oblicza”

Satyra o niesłuszności równania Clapeyrona
w warunkach Podlesia Ołpińskiego

Solidarność, wolność, równość, braterstwo, etos, patos, aż do Atos, Portos, i Aramis . . .

więcej . . .